Moc atrakcji i niezapomnianych wrażeń przeżyliśmy podczas obozu ,,Sports and Survival Camp’’. Każdego dnia czekały na dzieci nowe przygody i mnóstwo radości. Obozowe szaleństwo rozpoczęliśmy zakwaterowaniem i zapoznaniem się z regulaminem. W pierwszym dniu obozu z uśmiechem na twarzy integrowaliśmy się przy wspólnych zabawach. W kolejnych dniach rozkręcaliśmy się coraz bardziej…

W drugim dniu obozu: zmagania – tatami na, których tym razem uczestnicy mogli zapoznać się z podstawami samoobrony. Wesołe scenki wprawiły nas w dobry nastrój a zaciekawienie rosło z minuty na minutę. W kolejnych dniach działo się… wiele się działo… nie sposób wymienić wszystkich wspaniałych przeżyć. W pięknych słonecznych dniach korzystaliśmy z kąpieli wodnych. Chlapaliśmy się wodą i skakaliśmy ile sił w nogach. W godzinach popołudniowych z zaciekawieniem słuchaliśmy opowieści survivalowych i uczyliśmy się korzystania ze specjalistycznego sprzętu. Nie zabrakło również codziennej porannej gimnastyki i dynamicznego stretchingu by rozbudzić nasze ciała na cały dzień. Kajaki to było coś… niesamowitego. Dzielna drużyna wiosłowała niczym najlepsi kajakarze. W niesprzyjających warunkach, obozowicze pokazali hard ducha i drzemiąca w nich siłę.

W dniu zadań bojowych uczestnicy zmierzyli się z bronią palną długą krótką oraz kuszą. Tym razem na twarzach dzieci zagościł spokój opanowanie i wielkie emocje związane z konkursem strzeleckim. Życiowych przygód nie było końca, w kolejnym dniu nie zabrakło napięcia liny i adrenaliny, a to wszystko za sprawą doznań wysokościowych. Krocząc za obozową nazwą nie mogło zabraknąć nocnej wyprawy w las. Zagadki, zadania i pościg za oddalającą się grupą w świetle blasku księżyca. Sherlock Holms nie powstydził by się takiej pomysłowej grupy. Słodkości i i zimne przyjemności, to dzień w którym poznawaliśmy uroki okolic i zacieśnialiśmy koleżeńskie relacje. Dzięki uprzejmość lokalnych służb mundurowych dzieci wzięły udziału w pokazach ratownictwa wodnego. Pokazy były realizowany w wodzie jak i na lądzie. Uczestnicy mieli możliwość w praktyce przeprowadzić resuscytację-krążeniowo oddechową. Wszystkie działania skierowane były na działanie poznawcze i nawiązywały do szeroko rozumianego bezpieczeństwa wodnego. Z ramienia Kadry Trenerskiej (Adam Prokopczyk, Pola Jalowska, Szkoła przetrwania Zona, Sekcja Judo AZS AWF Poznań) pragnę ogromnie podziękować wszystkim uczestnikom survivalowego wypoczynku oraz gorąco zachęcam do udostępniania postów i śledzenia nas na portalach społecznościowych. AHHHHOOOJJJ DRUŻYNO…